Lonely Planet uznał Belgrad za jedno z najlepszych miast do imprezowania. O tym co najbardziej spodobało mi się w stolicy Serbii mogliście posłuchać niedawno na antenie radiowej Czwórki…
Kto się nie załapał na żywo, zaległości może nadrobić tutaj: (link do audycji).

Dlaczego warto ?
1. Ładne centrum / starówka


2. Klimatyczna dzielnica Zemun – czyli coś w rodzaju naszego Kazimierza Dolnego


3. Wzgórze Kalemegdan z ruinami fortecy – najlepsza miejscówka na podziwianie zachodu słońca

4. Ulica Skadarska – dzielnica Bohemy – zaczyna tętnić życiem każdego wieczoru, fantastyczne restauracje – pyszne jedzenie i uliczni grajkowie zachęcający do tańca przy suto zastawionym stole, na którym nie może zabraknąć rakii w kilku smakach…


5. Pamiątki po trudnej historii byłej Jugosławii i bombardowaniach NATO z 1999r.


6. Ceny jedzenia i noclegów zbliżone do polskich – zdecydowanie taniej niż w strefie Euro!


7. Rozsądne ceny lotów bezpośrednich np. od 299 PLN w Szalonej Środzie LOT lub Air Serbia. Loty kombinowane przez Sztokholm lub Eindhoven nawet za około 200PLN


8+… o innych zaletach Belgradu posłuchajcie w rozmowie ze mną i materiale Eli Burzy (link do audycji)

Zainteresował Cię ten temat? Podziel się nim ze znajomymi korzystając z przycisków społecznościowych poniżej i polub Lotoholika na Facebook’u www.facebook.com/lotoholik Dziękuję!!!