Przyszedł czas na pokaz slajdów z mojej ostatniej podróży do Australii. Znajomi przestrzegali mnie żebym uważał na żarłoczne krokodyle, niewidzialne pływające w morzu „galaretki”, jadowite węże i wszelakie insekty. Generalnie wszystko co się rusza miało czyhać na moje życie.

Jak widać przetrwałem – przybiłem „piątkę” z kangurem, niańczyłem koalę, zobaczyłem z bliska skaczące krokodyle, spróbowałem kebabu z wielbłąda, spałem pod gwiazdami w Outbacku… Tylko muchy pokonały mnie pod Uluru – świętą górą Aborygenów.

Podczas naszej fotograficznej wycieczki odwiedzimy Sydney, Melbourne, Alice Springs, Darwin i Brisbane a pomiędzy miastami będzie czas na przyrodę: morze, góry, lasy, pustynię. Zapraszam na pokaz.
A lubiących statystyki uprzejmie informuję, że jest to 31 pokaz w Złoczewie zrealizowany w ramach cyklu „Świat bliższy niż sądzisz”.